Mieszkam na Guzikówce.

Autor: Konstancja Motyl, Gatunek: Proza, Dodano: 26 sierpnia 2017, 22:58:57

Wita mnie chłopak z zadbanymi dłońmi wielkości komunijnego modlitewnika. Trzyma jakieś klucze. Ten jest do drzwi. Ten do garażu. Ten do skrzynki. Ten do piwnicy. Ten do furtki. Ten do śmietników. Ten do bloku. Ten do... A który jest do Wszechświata?- pytam, ale chłopak zdaje się nie mieć ochoty na żarty. Zostaję klucznikiem mojego mieszkania. Przez kuchenne okienko widzę postać mężczyzny czającą się we słowiańskim przykucu za winklem sąsiedniego bloku. Co to za mężczyzna? Czego on chce? W krzakach czterolistnych koniczek szuka? Też kiedyś szukałam, ale wyrosłam już z tego.

[...]

Na drzwiach bloków trzepoczą przyklejone na raz białe kartki z obwieszczeniem: Uwaga! Zboczeniec! 

Dziobią w oczy dziesiątki wykrzykników, wyrazów strachu i obrzydzenia, tak jakby każda kartka miała chronić blok przed niebezpieczeństwem.

 

Myślę sobie, trzeba będzie zacząć koniczynę wieczorami szukać, lubiłam w końcu mój zielnik.

Komentarze (27)

    •    
    • 27 sierpnia 2017, 01:24:48

    Prawilna proza. Nosiłbym taką w kołczanie.

  • Gdzieś mam zasuszone czterolistne koniczynki! Chcesz jedną?

    •    
    • 27 sierpnia 2017, 10:41:22

    Już jedną 4-listną noszę w dokumentach od motocykla. Odczarujesz moją prawą nogę?

    • . .
    • 27 sierpnia 2017, 11:12:07

    Chciałam coś napisać, a później się zorientowałam, że Piotrek to napisał

  • Proza jako artefakt polskiego dresa. W tym zdaniu nie ma nic śmiesznego.

    Mogę Ci Serduszko nogę odczarować, ale w zamian zaczaruję oczy. Oko za nogę. Mamy deal?

    Nina,
    nie zgłaszaj proszę tej kradzieży myśli, to już się więcej nie powtórzy, prawda Serduszko?


    KM

    •    
    • 27 sierpnia 2017, 14:45:40

    Już skradłaś moje oko. Jeśli uzdrowisz ją, zawsze przyjadę do Ciebie z pomocą, na moim czarnym, stalowym koniu, gdy tylko mnie wezwiesz, a w dłoni nosić będziesz guzik od bluzki i koniczynkę. Spraw, aby lekarz wydał jutro łagodny wyrok.

  • Wiesz co zrobię? Złapię się za kciuki i będę je mocno trzymać. Wiesz co się dzieje, jak trzymam kciuki? Wszystko się spełnia, to Tobie lekarz tej nogi nie amputuje, obiecuję.

    •    
    • 27 sierpnia 2017, 16:57:37

    Dziwnie smakują słodkie lody ze słonym popcornem. Zaraz się zacznie Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie. A jestem już po dwóch Bergmanach.

    Dziękuję Kons. Tylko nie za mocno. Żebym mógł później zebrać te witki z podłogi. Musi być dobrze.

    • . .
    • 27 sierpnia 2017, 21:24:57

    Konstancja,

    no dobra, będąc w Krośnie, zachowam milczenie

    •    
    • 27 sierpnia 2017, 22:11:41

    Ja jestem w Wwie, w razie czego

  • A ja w Krośnie, zapraszam na herbatę! Jak tylko kupię herbatę, cukier, filiżanki, łyżeczki, krzesła i stół.

    •    
    • 28 sierpnia 2017, 00:16:05

    Trzeciego Bergmana nie dałem rady. Fanny i Aleksander zatrzymałam na 1h 15m. Może jutro

  • Słaby ten trzeci.

    •    
    • 28 sierpnia 2017, 12:13:01

    To troszkę dziwne, że tam jesteś.

  • Tylko na pół roku, W-wa mnie wystraszyła.

    •    
    • 28 sierpnia 2017, 12:58:21

    Rozumiem.

  • Gut

  • Gut jak guzik?

    • . .
    • 28 sierpnia 2017, 17:54:51

    "Fanny i Alexander" to świetny film, chyba mój ulubiony Bergmana obok "Persony" ale tak trzy Bergmany pod rząd ładować, Bożesz Ty mój...

  • Jak guzik to byłoby Guz. Czyli staropolskie albo duży guzik. Tako od żupana.
    A Gut to jest gutudój

  • Nie czytałam tekstu, chyba coś o żulach, jak zauważyłam kontem oka, a nie o żupanie, ale, ale Dominik, jaką masz dziś pogodę nad morzem, bo dziś mi wyjątkowo nie doniosłeś;)

  • Albo kątem:) a wszystko jedno

  • Fanny i Alexander? A myślałam co by tu miłego dziś, o!

  • Donoszę, żem już na czarnym Śląsku, kątem u znajomych.
    Serdecznie pozdrawiam Wszystkich. Serwus.

  • Miłego, nie zapomnij zapiąć żupana.
    W wątkach geograficznych Cię poniosło.

  • Nina,
    a "Persona" to z kolei mój faworyt z bergmanowskiej twórczości :)

    Dominik,
    dzięki za okienko! Całusy

    KM

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się