Kolwieki Gdzie

Autor: Konstancja Motyl, Gatunek: Proza, Dodano: 15 lutego 2017, 00:06:31

- I co zaczęło się już?

- Nie.

- Sprawdź, może się zaczęło!

- Jeszcze nie ma.

- No daj na jedynkę, reklamy teraz krótko lecą, pewnie już jest. Żeby tylko początku nie przegapić, przecież początek najlepszy! Ostatnio ten chłop z Podlasia, ten gruby, niski taki rozwalił tłuczkiem łeb tego łysego Niemca! Krew bryzgała jak woda przy skuwaniu lodu! No kto by pomyślał, że takim tłuczkiem da się tak człowiekowi czaszkę roztrzaskać... aaa jak temu Niemcowi ręka chodziła, jak już leżał z tą rozwaloną kiełbicą! Oooo ! Tak mu chodziła! O, patrz! O tak! Pewnie Hitlera witał w tunelu! Ale się ten chłop przy tym napocił, co się namachał tym tłuczkiem, to jego! Kto by pomyślał, taki gruby, niski i z Podlasia...

- Niemiec na pewno nie pomyślał.

- O! Leci! Przyciśnij tam bardziej volume!

- Już się bardziej nie da.

- Jak się nie da! Daj mi to! Patrz! Tu klikasz  i teraz jest eleancko, jak kino domowe!

- To jest kino domowe.

- Mmm jest ten z Podlasia... no coś minę ma nieciekawą, może mu baba kotlety schabowe w niedzielę biła! Haha! O! I jest ten pedofil! 

- Gej.

- Jedna rasa! Niby taki wrażliwy, że go życie zmusiło, a tej Agnieszce... ładniutka taka dziewuszka była, gardło poderżnął! Od tyłu ją zaszedł, co się można było spodziewać, te pederastyczne techniki! Jak matka krzyczała, Boże drogi! Ale nic tej Agulki nie uratowała, taka dziewuszka młoda, taka strata... pewnie kawalera miała, to i może ślub, dzieci, tak jak naturalny porządek świata jest tego. A ten homoniepewny, to co niepokalane poczęcie i dzieci porodzi ?! Aż mi ręce latają z antysympatii, jak tą jego mordę widzę!

 

***

Komentarze (5)

  • "antysympatia" jakoś mi nie pasuje do języka takich prostych ludzi
    Tekst ok.
    Nie rozumiem przesłania jakoś (o ile jest).

  • Będzie przesłanie, jak tylko trochę wytrzeźwieję i dokończę ten tekst.

    KM

  • yhmm :-)

  • Sprawne, ale poproszę o dłuższy kawałek, bo to za krótkie jest, żeby mieć stosunek erotyczny do tekstu. Może latają z wściekłości po prostu, chyba że z idiosynkrazji.

  • Ciekawy pseudonim i obrazek. Pseudonim ciekawy, bo łączy w sobie constans i przemianę. Do europejskiej symboliki motyla dorzucę znaczenie przypisywane mu w Azji Południowo-Wschodniej: jest częstym motywem tatuaży prostytutek i popularnym określeniem mężczyzn nie przypisujących znaczenia uczuciom. (Eufemizm mi wyszedł.) Bez obaw: to nie jest wstęp do wysyłania maili na 'priva'.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się